O nas

Już w drugi weekend października, wrocławscy improwizatorzy z kilkunastu grup wystąpią na pierwszym Dolnośląskim Festiwalu Teatrów Improwizacji, sfinansowanym z budżetu obywatelskiego.

Czy możliwe jest zagranie ponad godzinnego spektaklu bez scenariusza, przygotowanych postaci czy wyuczonego tekstu? Do tego zagranie go tak, żeby wciągnął jak dobry film, bawił, wzruszał czy dawał do myślenia?


Okazuje się, że tak, a grono fanów tej sztuki rośnie w ogromnym tempie.


Aktorzy teatrów improwizacji z Dolnego Śląska będą mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności w czasie DOLi – pierwszego festiwalu improwizacji we Wrocławiu. Wszystko to dzięki inicjatywie Artura i Joanny Jóskowiaków, którzy są jednymi z prekursorów tej sztuki w naszym mieście. Festiwal odbędzie się również dzięki głosom Wrocławian – pomysł na organizację DOLi wygrał tegoroczną edycję programu budżetu obywatelskiego “Aktywny Dolny Śląsk” z obszaru kultury.


Początki improwizacji teatralnej, w formie, jaka obecnie jest popularyzowana, datuje się na pierwszą połowę XX wieku. Ta młoda sztuka przywędrowała do nas ze Stanów Zjednoczonych i prężnie rozwija się w Polsce już od ponad 10 lat. Główne jej ośrodki to Warszawa, Gdańsk i Kraków, gdzie festiwale na skalę międzynarodową cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Wrocław nie pozostaje w tyle. Niemal każdego dnia miłośnicy improwizacji mogą znaleźć spektakl odpowiadający ich gustom. Jaka jest ta wrocławska scena impro? Na pewno różnorodna, energiczna i stale rozwijająca się.  Dolnośląski Festiwal Teatrów Improwizacji będzie kolejną okazją do zaprezentowania się szerszej publiczności i ugruntowania pozycji Wrocławia na improwizacyjnej mapie Polski.


O tym, jak wrocławscy improwizatorzy radzą sobie na scenie i we wspólnych projektach, będzie można przekonać się w klubie Firlej, w weekend 13-14 października.